Torty z duszą...

...bo w torcie liczy się wnętrze. Nie za słodkie, ale wyraziste, lekkie, że nie wiesz kiedy zjadasz pierwszy kawałek i zaraz masz ochotę na następny. Pieczenie to moja pasja od zawsze.
Pierwszy tort upiekłam mając 16 lat. Dziś mam już dużo wiosen i wielu miłośników moich wypieków.

czwartek, 7 stycznia 2016

"Czterdzieści lat minęło..."

Tort dla matematyka z zagadką wymyśloną przez żonę :))



I dla miłośnika wodnych podróży...





Autor: Unknown o 13:12
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ▼  2016 (15)
    • ►  listopada (7)
    • ▼  stycznia (8)
      • Furby
      • Płyta roku
      • Norweski krajobraz
      • Torty na Chrzest Święty
      • "Czterdzieści lat minęło..."
      • Urodziny "całej rodziny"
      • Dla "Milusińskich"
      • Auto, inaczej...
  • ►  2015 (32)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (6)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (45)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (4)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2013 (21)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  września (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ►  kwietnia (4)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: gaffera. Obsługiwane przez usługę Blogger.